Niejeden Koszalin
Jeden z mieszkańców Koszalina ofiarował mi kilka fotograficznych porównań. Są piękne, a przede wszystkim wyjątkowe. Składają się z dwóch zdjęć konkretnych miejsc, z czego jedno zostało zrobione współcześnie, a drugie dawno: dwadzieścia, pięćdziesiąt i więcej lat temu. Pomysł na ich wykonanie był tak samo prosty, co genialny. Zwykłym zestawieniem ze sobą dwóch fotografii udało się osiągnąć niezwykły efekt: demonstrację tego, że nigdy nie było jednego Koszalina, że było ich dziesiątki, jeżeli nie setki.

Ulica Zwycięstwa w latach 30 i współcześnie.

