platforma blogowa portalu głos koszaliński

Indiana Jones i nartki z poręczy

Jedna z moich znajomych – której dawno nie widziałem – uświadomiła mi,  że w najbliższy poniedziałek zaczynają się szkolne ferie. Wspólnie zaczęliśmy też wspominać czasy, gdy to my mieliśmy ferie i nagle mnie olśniło: my, trzydziestokilkulatkowie, mamy swój kod wspomnień, który jest specyficzny jak czasy, na które przypadło nasze dzieciństwo. Buty “Relaksy”, przegląd bajek w TV z “Piękną Pulcheryją i szpetną bestyją” na czele, premiera “Poszukiwaczy zaginionej Arki” w śnieżne ferie roku 1983. Ale najbardziej z tamtego czasu w pamięć wbiło mi się jedno: małe nartki wycinane z poręczy, którymi śmigaliśmy po “Hasiorze”!

Czytaj dalej…